Dwa graficzne mocarstwa w Rondzie Sztuki
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 15:46
W Polsce nie brakuje fanów wszystkiego, co japońskie. Dla niektórych zaskoczeniem może być fakt, że w Japonii to, co polskie też budzi zainteresowanie. Od 10 lutego w Rondzie Sztuki można oglądać Międzynarodową Wystawę Grafiki Polska i Japonia
Pierwsze Międzynarodowe Biennale Grafiki zorganizowano w Krakowie w połowie lat 60. Prócz prac polskich artystów można było na nim oglądać także grafiki twórców z zagranicy, co dla ówczesnej artystycznej publiczności było nie lada gratką. Od samego początku najliczniejszą narodowo grupę twórców zagranicznych stanowili Japończycy. Oni też często zdobywali uznanie jury.
Nic w tym dziwnego, bo Japonia zawsze uważana była za potęgę w dziedzinie grafiki. Na szczęście Polska też nie ma się czego wstydzić. Dlatego naturalne jest, że obie graficzne potęgi w końcu podjęły ze sobą dialog.
Dwa lata temu dzięki współpracy Stowarzyszenia Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie i Japońskiego Stowarzyszenia Grafików w Muzeum Miejskim w Kioto otwarta została Międzynarodowa Wystawa Grafiki Polska i Japonia. W jednej przestrzeni zaprezentowane zostały prace kilkudziesięciu najwybitniejszych współczesnych polskich i japońskich grafików. Nie próbowano połączyć ich pod jednym wspólnym hasłem, ale postawiono na różnorodność.
Dzięki temu na wystawie podziwiać można było cały przekrój technik i tematów. Różnice w postawach artystycznych twórców polskich i japońskich są ewidentne, ale wystawa pozwoliła wyeksponować też punkty wspólne - szacunek dla plastycznej tradycji i znakomite opanowanie rzemiosła.
Teraz wystawę udało się ściągnąć do Katowic. Lokalizacja nie jest przypadkowa. To przecież ośrodek, który w historii polskiej grafiki ma swoją ugruntowaną pozycję. W Galerii ASP Rondo Sztuki będzie można oglądać 82 grafiki polskich artystów i 77 prac japońskich. Wystawa stanowi pierwszą z serii wspólnych ekspozycji planowanych przez katowicką ASP i SMTG. Apogeum na nastąpić we wrześniu, gdy do Katowic trafi pokonkursowa wystawa Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie. Wernisaż 10 lutego o godz. 18. Swoją obecność na nim zapowiedziało kilkunastu artystów z Japonii. Wystawa trwa do 2 marca.
Nic w tym dziwnego, bo Japonia zawsze uważana była za potęgę w dziedzinie grafiki. Na szczęście Polska też nie ma się czego wstydzić. Dlatego naturalne jest, że obie graficzne potęgi w końcu podjęły ze sobą dialog.
Dwa lata temu dzięki współpracy Stowarzyszenia Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie i Japońskiego Stowarzyszenia Grafików w Muzeum Miejskim w Kioto otwarta została Międzynarodowa Wystawa Grafiki Polska i Japonia. W jednej przestrzeni zaprezentowane zostały prace kilkudziesięciu najwybitniejszych współczesnych polskich i japońskich grafików. Nie próbowano połączyć ich pod jednym wspólnym hasłem, ale postawiono na różnorodność.
Dzięki temu na wystawie podziwiać można było cały przekrój technik i tematów. Różnice w postawach artystycznych twórców polskich i japońskich są ewidentne, ale wystawa pozwoliła wyeksponować też punkty wspólne - szacunek dla plastycznej tradycji i znakomite opanowanie rzemiosła.
Teraz wystawę udało się ściągnąć do Katowic. Lokalizacja nie jest przypadkowa. To przecież ośrodek, który w historii polskiej grafiki ma swoją ugruntowaną pozycję. W Galerii ASP Rondo Sztuki będzie można oglądać 82 grafiki polskich artystów i 77 prac japońskich. Wystawa stanowi pierwszą z serii wspólnych ekspozycji planowanych przez katowicką ASP i SMTG. Apogeum na nastąpić we wrześniu, gdy do Katowic trafi pokonkursowa wystawa Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie. Wernisaż 10 lutego o godz. 18. Swoją obecność na nim zapowiedziało kilkunastu artystów z Japonii. Wystawa trwa do 2 marca.





więcej zdjęć