kino, teatr, muzyka

Katowice

Dzieła Leonarda da Vinci będzie można zobaczyć na Śląsku

Iwona Sobczyk
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 23:56
A A A Drukuj
Można już kupować bilety na wystawę twórczości Leonardo da Vinci w Katowicach i Gliwicach. To wcale nie żart. W kinach Amok i Komos podczas specjalnych pokazów będzie można zobaczyć rejestrację wystawy przygotowanej przez londyńską Galerię Narodową i okrzykniętej największym wydarzeniem artystycznym ostatnich lat
Dama z gronostajem
Fot. ALIK KEPLICZ AP
Dama z gronostajem
- Jeśli chciałeś, żeby zadanie było wykonane zgodnie z budżetem i na czas, to nie prosiłeś o jego wykonanie Leonardo da Vinci - mówi w filmie ze śmiechem jedna ze specjalistek od twórczości bohatera wystawy. Był diabelnie niekonsekwentny, niepunktualny i nierzetelny, jego eksperymenty często kończyły się sromotną porażką, a na dodatek nie pozostawił po sobie wielu dzieł. Gdyby jednak w ogólnoświatowej sondzie zapytać ludzi o największego artystę wszechczasów miałby prawie pewne zwycięstwo.

Leonardo da Vinci był geniuszem, a jego wady czynią go postacią jeszcze bardziej fascynującą. Dlatego gdy londyńska Galeria Narodowa obwieściła, że zamierza zorganizować wielką wystawę jego malarstwa, w świecie sztuki zawrzało. Jeszcze przed otwarciem okrzyknięto ją największym artystycznym wydarzeniem ostatnich lat. I to takim, które być może już nigdy nie zostanie powtórzone. Obrazy namalowane przez Leonardo są rozsiane po największych muzeach na całym świecie. Nie jest ich wiele. Przez całe życie mistrz namalował ich podobno tylko dwadzieścia, a jedynie piętnaście zachowało się do naszych czasów.

Na wystawie w Londynie wyeksponowano dziewięć z nich. Nigdy dotąd nie zgromadzono ich w jednym miejscu. Przez cały czas trwania wystawy do galerii ustawiały się kolejki. Ekspozycję zamknięto kilka dni temu, ale zanim to się stało zarejestrowano ją z ogromną starannością. Powstał dokument, dzięki któremu można nie tylko przyjrzeć się naprawdę z bliska sfilmowanym w wysokiej rozdzielczości dziełom mistrza, ale i wysłuchać komentujących je specjalistów. Większość zwiedzających wystawę w Londynie mogła tylko marzyć o takich możliwościach.

Projekcje "Leonardo Live" odbędą się w wybranych kinach na całym świecie. Wszędzie zaczynają się 16 lutego. W naszym regionie wystawę będzie można "zwiedzić" 16 lutego o godz. 20 w kinie Amok w Gliwicach i 18 lutego o godz. 18 w kinie Kosmos w Katowicach. W kolejnych dniach odbędą się pokazy dla szkół. Bilety można już kupować. Kosztują od 15 do 32 złotych.

Kuratorzy skoncentrowali się na osiemnastoletnim okresie, gdy Leonardo służył na dworze Ludovica Sforzy w Mediolanie. Na wystawie można było oglądać m.in. rewolucyjny jak na ówczesne warunki portret "Muzyka" czy polską "Damę z gronostajem". Widzowie filmu będą mogli zobaczyć po raz pierwszy eksponowany głośny obraz "Salvator Mundi". Wizerunek Chrystusa Zbawiciela długo był uważany za dzieło jednego z uczniów Leonarda. Należał do kolekcji królów Anglii, a kiedy w końcu trafił na aukcję w 1958 roku w domu aukcyjnym Sotheby's został sprzedany za 45 funtów. Na początku tego roku w londyńskiej Galerii Narodowej poddano go pracom konserwatorskim i ponownej identyfikacji. Specjaliści orzekli, że to jednak nie jest dzieło ucznia, tylko mistrza. W świecie sztuki nadal trwa w tej kwestii spór, ale wartość dzieła już skoczyła. Z 45 funtów do, bagatela, 200 milionów dolarów.



Podziel się