"Łabędzie" przylecą do Katowic. Są nowe gwiazdy Off Festivalu
14.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 11:49
Wiemy coraz więcej o tegorocznych letnich festiwalach muzycznych. Jedną z gwiazd Off Festivalu będzie reaktywowana dwa lata temu amerykańska grupa Swans
ZOBACZ TAKŻE
Niemal co tydzień dowiadujemy się o kolejnych gwiazdach tegorocznych letnich festiwali muzycznych. Kilka dni temu dobrymi wieściami podzielili się organizatorzy Tauron Nowa Muzyka. W poniedziałkowy wieczór w radiowej "Trójce" kolejną dawkę emocji zaserwował fanom muzyki Artur Rojek, szef Off Festivalu.
Już wcześniej ujawnił, że w Katowicach wystąpią Iggy and the Stooges, Suicide, Death in Vegas, Black Face, Iceage i Colin Stetson. Teraz wiadomo, że jego zaproszenie przyjęła także amerykańska grupa Swans.
Formacja powstała na początku lat 80. i nigdy nie unikała muzycznych eksperymentów. To jeden z tych zespołów, z których twórczości czerpią kolejne pokolenia muzyków. Shoegaze, art rock, noise, industrial, metal, melodyjne ballady, ambient, elektronika - niewiele jest muzycznych zjawisk, których nie zasmakowaliby Swans, nie tracąc jednocześnie swojego charakterystycznego, potężnego brzmienia. Grupa rozpadła się pod koniec lat 90., po wydaniu kilkunastu wspólnych albumów. Została reaktywowana dwa lat temu w nowym składzie. W Katowicach najprawdopodobniej posłuchać będzie można materiału z powstającej właśnie nowej płyty "The Seer".
Tłumnie z pewnością będzie na koncercie grupy Battles. Istnieją już dziesięć lat, ale nie rozpieszczają zanadto swoich fanów kolejnymi wydawnictwami. Mają w dorobku tylko dwa pełne albumy. Jeśli gra się tak jak oni, to wystarczy by wyrobić sobie wysoką pozycję w muzycznym świecie. To między innymi im powierzono w ubiegłym roku zadanie objęcia kuratorską opieką kultowego festiwalu All Tomorrow`s Parties.
Mówi wam coś nazwisko Kurt Vile? Ten amerykański długowłosy bard z gitarą poza podobnie brzmiącym nazwiskiem nie ma wiele wspólnego ze słynnym niemieckim kompozytorem. Imię wybrał mu obdarzony poczuciem humoru ojciec, wielki wielbiciel muzyki. Młody Kurt zamiast w niemieckiej awangardzie z początków wieku zasłuchał się w twórczości takich legend jak Bob Dylan, Fleetwood Mac czy Bruce Springsteen. To oznacza mniej więcej tyle, że możemy się spodziewać muzyki bardzo amerykańskiej, balansującej gdzieś na granicy między poczciwym folkiem i całkiem energetyczną rockową alternatywą.
Jeśli ktoś poczuje przesyt twórczością artystów zza oceanu, musi koniecznie wybrać się na koncert Baxtera Dury. Muzyka tego angielskiego twórcy (syna Iana Dury z grupy The Blockheads) to idealny lek na skołatane nerwy. Z Wielkiej Brytanii przyjedzie do Katowic także Peter Kember. Współtwórca sukcesu jednej z najważniejszych w historii psychodelicznego rocka grupy Spacemen 3 i producent muzyczny współpracujący z MGMT i Panda Bear, wystąpi u nas jako lider formacji Spectrum.
Do listy wykonawców tegorocznego OFF-a dopisano także amerykański Container i niemieckiego kompozytora Nilsa Frahma. Ten ostatni zastąpi Diamond Rings na Off Before Party 2 sierpnia w Jazz Clubie Hipnoza.
Bilety na OFF Before Party i karnety na festiwal można już kupować na stronie internetowej OFF Festivalu, a także w sieciach Ticketpro i Eventim.
Już wcześniej ujawnił, że w Katowicach wystąpią Iggy and the Stooges, Suicide, Death in Vegas, Black Face, Iceage i Colin Stetson. Teraz wiadomo, że jego zaproszenie przyjęła także amerykańska grupa Swans.
Formacja powstała na początku lat 80. i nigdy nie unikała muzycznych eksperymentów. To jeden z tych zespołów, z których twórczości czerpią kolejne pokolenia muzyków. Shoegaze, art rock, noise, industrial, metal, melodyjne ballady, ambient, elektronika - niewiele jest muzycznych zjawisk, których nie zasmakowaliby Swans, nie tracąc jednocześnie swojego charakterystycznego, potężnego brzmienia. Grupa rozpadła się pod koniec lat 90., po wydaniu kilkunastu wspólnych albumów. Została reaktywowana dwa lat temu w nowym składzie. W Katowicach najprawdopodobniej posłuchać będzie można materiału z powstającej właśnie nowej płyty "The Seer".
Tłumnie z pewnością będzie na koncercie grupy Battles. Istnieją już dziesięć lat, ale nie rozpieszczają zanadto swoich fanów kolejnymi wydawnictwami. Mają w dorobku tylko dwa pełne albumy. Jeśli gra się tak jak oni, to wystarczy by wyrobić sobie wysoką pozycję w muzycznym świecie. To między innymi im powierzono w ubiegłym roku zadanie objęcia kuratorską opieką kultowego festiwalu All Tomorrow`s Parties.
Jeśli ktoś poczuje przesyt twórczością artystów zza oceanu, musi koniecznie wybrać się na koncert Baxtera Dury. Muzyka tego angielskiego twórcy (syna Iana Dury z grupy The Blockheads) to idealny lek na skołatane nerwy. Z Wielkiej Brytanii przyjedzie do Katowic także Peter Kember. Współtwórca sukcesu jednej z najważniejszych w historii psychodelicznego rocka grupy Spacemen 3 i producent muzyczny współpracujący z MGMT i Panda Bear, wystąpi u nas jako lider formacji Spectrum.
Do listy wykonawców tegorocznego OFF-a dopisano także amerykański Container i niemieckiego kompozytora Nilsa Frahma. Ten ostatni zastąpi Diamond Rings na Off Before Party 2 sierpnia w Jazz Clubie Hipnoza.
Bilety na OFF Before Party i karnety na festiwal można już kupować na stronie internetowej OFF Festivalu, a także w sieciach Ticketpro i Eventim.
-
"Łabędzie" przylecą do Katowic. Są nowe gwiazdy...
szpak.nie
15.02.12, 00:07
nie znam żadnej niszowej grupy swans, mam ich głęboko w d...»



