Powitają cię nago na premierze w Światowidzie

Anna Malinowska
25.06.2009 , aktualizacja: 26.06.2009 09:09
A A A Drukuj
Adam Pazera, szef kina Światowid Fot. Dawid Chalimoniuk/AG Adam Pazera, szef kina Światowid
Goście przejdą przez łono kobiety, a w środku powita ich czerwone światło i nagie lale - tak będzie wyglądała piątkowa premiera w katowickim kinie Światowid. Czy szykuje się kolejny skandal?
Adam Pazera, szef kina Światowid i manekiny, z którymi na ''go'' powitał widzów komedii ''Zack i Miri kręcą porno''
Fot. Dawid Chalimoniuk/AG
Adam Pazera, szef kina Światowid i manekiny, z którymi na ''go'' powitał widzów komedii ''Zack i Miri kręcą porno''
Adam Pazera, szef kina Światowid i manekiny, z którymi na ''go'' powitał widzów komedii ''Zack i Miri kręcą porno''
Fot. Dawid Chalimoniuk/AG
Adam Pazera, szef kina Światowid i manekiny, z którymi na ''go'' powitał widzów komedii ''Zack i Miri kręcą porno''
"Zack i Miri kręcą porno" to historia pary współlokatorów, którzy nie mają pieniędzy. Kiedy w ich domu odcięty zostaje prąd i woda, wpadają na pomysł, by zarobić pieniądze produkując "domowy" film porno z udziałem przyjaciół. Zack i Miri przyrzekają sobie nawzajem, że wspólny seks nie zrujnuje ich przyjaźni, ale dzieje się inaczej.

"Ordynarnie genialna, hardcore'owa i niepozostawiająca żadnych złudzeń komedia o miłości" - krzyczą plakaty rozwieszone wokół Światowida. Panie, które pojawią się na premierze, dzierżąc w dłoniach... atrybuty męskości, otrzymają atrakcyjne nagrody.

Szef kina Adam Pazera na plakatach informuje też, że specjalne zaproszenie na premierę otrzymała „strażniczka moralności i inicjatorka donosu do prokuratury na happening w kinie do filmu » Dziewczyny z St. Trinian «”.

Chodzi Cecylię Gasz-Płońską, dyrektorkę Silesia-Film, która już kilka miesięcy temu zgłosiła w prokuraturze, że w kinie Światowid mogło dojść do "nadużycia stosunku zależności lub wykorzystania krytycznego położenia celem doprowadzenia do poddania się innej czynności seksualnej" oraz "obcowania płciowego i innych czynności seksualnych". Wtedy bowiem Pazera oferował wszystkim kobietom, które przyszły na seans w kusej spódniczce, bilety za połowę ceny.

Śledczy nie dopatrzyli się znamion przestępstwa, ale Pazera kilka razy lądował u Gasz-Płońskiej na dywaniku. Czy i tym razem się to powtórzy?

- Widzowie będą wchodzić do kina przez specjalną kurtynę, na której namalowana jest kobieta. Wejście prowadzi wprost przez jej łono. W środku kina ustawimy nagie manekiny, a na ścianach będziemy wyświetlać slajdy z grafikami przedstawiającymi pozycje seksualne. Przed samym filmem odbędzie projekcja kilkunastominutowego obrazu Waleriana Borowczyka "Kolekcja prywatna" o muzeum elementów erotycznych - wylicza Pazera i zapewnia, że cały scenariusz premiery dokładnie skonsultował z prawnikami.

- Impreza jest otwarta, ale zapraszamy tylko dorosłe osoby. Jej charakter dopasowany jest po prostu do treści filmu. Robimy tak zawsze. Wczoraj na przykład mieliśmy "Coco Chanel", któremu towarzyszył pokaz fryzur - mówi Pazera.

Gasz-Płońska nie wie jeszcze, czy skorzysta z zaproszenia. - Nie wiem, czy akurat będę miała czas. Samą premierę trudno mi komentować, ale dobrze, że jest wieczorem i tylko dla dorosłych - mówi.

Po naszej rozmowie z Gasz-Płońską do szefa Światowida zadzwoniła jednak pracownica Silesia-Film z prośbą o usunięcie z plakatu informacji, że panie mogą przynieść "sztuczne atrybuty męskości". - Przekonywałem, że chodzi nam o krawaty, ale to nic nie dało - mówi Pazera.

Na afiszu pozostała jednak informacja, że personel kina będzie witał gości "na-go". - Staniemy na planszy z napisem "go" - uspokaja szef Światowida.

Polecamy: Grzechy szefa: bileterka w stroju Ewy



Podziel się