Wysokie kozaki poszukiwane

Gabriela Francuz
16.10.2009 , aktualizacja: 17.10.2009 21:21
A A A Drukuj
Malwina Fot. Gabriela Francuz Malwina
Naszą dzisiejszą bohaterkę inspirują nie tyle wybiegi, na których często widać propozycje nijak pasujące np. do polskich zim, co internet i ulica. Ostatnio miała okazję obserwować ulice sztokholmskie.
Spódnica: Orsay, sweter: H&M, buty: sklep gdzieś w Anglii
Fot. Gabriela Francuz
Spódnica: Orsay, sweter: H&M, buty: sklep gdzieś w Anglii
- Absolutnie zauroczyły mnie Szwedki i ich styl. Po powrocie miałam ochotę wyrzucić ze swojej szafy wszystkie nie czarne ubrania, bo na ulicach Sztokholmu czerń jest kolorem absolutnie dominującym - opowiada o swoich wrażeniach z podróży Malwina, na co dzień studentka filozofii i socjologii.

Mimo wszystko Malwina nie skreśla całkiem dokonań projektantów. Ceni Chanel ("za klasykę, która nigdy się nie starzeje"), Gucciego i Dsquared. - Za kultowe uważam szpilki Louboutina, pikowaną Chanel 2.55 i klasyczny trencz Burberry. Chętnie zobaczyłabym je w swojej szafie - mówi nasza bohaterka.

Z najnowszych trendów podoba jej się niemal wszystko. - Zakochałam się w skórach, ćwiekach, futrach i wysokich kozakach, których poszukuję już od dłuższego czasu. W ogóle uwielbiam buty. Nie jestem do końca przekonana do powiększonych ramion, choć na niektórych osobach prezentują się one wyjątkowo dobrze.

Czego unika w swoim stroju? - Już kilka razy przekonałam się, że to, co wydawało mi się absolutnie nie dla mnie, nagle stawało się moim ulubionym ubraniem, więc chyba nie ma rzeczy której nie mogłabym jakoś skomponować z resztą mojej garderoby. Unikam tylko pewnych kolorów, szczególnie pomarańczowego i żółtego - odpowiada. Uwielbia za to widoczne na zdjęciu łańcuchy i sznury pereł, które pasują jej ostatnio do wszystkiego. - Są idealnym wykończeniem stroju - dodaje.

Jak się okazało, Malwina prowadzi własnego szafiarskiego bloga, na którym możecie zobaczyć inne jej stylizacje.

Polecamy: Sztuka wpływa na strój i na nastrój



Podziel się