Moherowy beret to nie światopogląd, tylko dodatek

Gabriela Francuz
23.04.2010 , aktualizacja: 23.04.2010 20:11
A A A Drukuj
Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena Fot. Ari Seth Cohen/www.advancedstyle.blogspot.com Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena
Tym razem coś dla fanów dla Pani Janiny. Wiekowa bohaterka wzbudziła w komentarzach wiele pozytywnych emocji. Jej nowojorscy rówieśnicy ubierają się zgoła inaczej, można jednak zauważyć, że łączy ich świadomość własnego stylu, wyrabianego przez lata.
Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena
Fot. Ari Seth Cohen/www.advancedstyle.blogspot.com
Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena
Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena
Fot. Ari Seth Cohen/www.advancedstyle.blogspot.com
Zdjęcia nowojorczyków publikowane na blogu Cohena
Styl i klasa to nie tylko, jak się okazuje, klasyka - czerń, biel i ulubione brązy Pani Janiny. Ari Seth Cohen, absolwent historii sztuki, kiedyś menadżer butiku Blackbird w Seattle, dziś nowojorski blogger, dobrze o tym wie.

Jako blogger znalazł sobie ciekawą niszę. Ludzi, których fotografuje łączy zaawansowany wiek i równie zaawansowany styl. Cohen przedstawia na swoim blogu ludzi w wieku 50+, dla których moherowy beret nie oznacza światopoglądu, tylko ciekawy dodatek, a wiek w metryce zdaje się nie grać żadnej roli.

- Zawsze byłem blisko starszych ludzi. Moja babcia była moją najlepszą przyjaciółką, spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu -wspomina Cohen swoją zmarłą w 2008 r. babcię Blumę. To właśnie ona namówiła go do przeprowadzki do Nowego Jorku i dała mu impuls do założenia bloga Advanced Style. - Tu jest tylu niezwykłych, dobrze ubranych i pełnych życia starszych ludzi, że na pewno nigdy nie powiem, że nie mam kogo fotografować. Uważam wręcz, że są oni bardziej interesujący niż ludzie w moim wieku, ponieważ nie muszą nic nikomu udowadniać, robić fałszywego wrażenia, mogą sobie bez obaw pozwolić na luksus bycia sobą, są autentyczni - mówi 28-letni Amerykanin.

Oprócz barwnych anonimowych postaci na ulicach Nowego Jorku, Cohen uwiecznia również znane w mieście postaci: miłośniczki sztuki, właścicieli galerii, aktorki czy też ikony mody - miano to otrzymał od "New York Timesa" William Boiz, bohater najnowszej notki z bloga Cohena. Dla tego nowojorskiego dandysa i projektanta mody męskiej, projektowanie to, jak mówi, misja.

Dla niego i dla reszty bohaterów Advanced Style żadne granice, tak poszanowane, zakorzenione i poważnie traktowane u nas, zdają się nie istnieć. Trampki? Szkocka krata w wersji total look? Kolorowe okulary przeciwsłoneczne, pióra, rzucająca się w oczy biżuteria, staranny makijaż? Przyłapywani przez Cohena modele zdają się nie mieć przed niczym oporów, a odwagą mogliby obdzielić sporo młodszych od siebie osób.

- Szanujmy starszych, pozwólmy tym damom i dżentelmenom na lekcję kilku pożytecznych rzeczy, nie tylko o stylu, ale też o wyciskaniu z życia tego co się da - apeluje Cohen.

Polecamy: Uwaga! Ciucholandy uzależniają



Podziel się