Maciek: Łamię standardy i nie boję się krytyki
14.05.2010
, aktualizacja: 14.05.2010 15:29
- Trendy są ważne, jednak nie zawsze trzeba się do nich dostosowywać, żeby dobrze wyglądać - mówi Maciek, spotkany w okolicach dworca. Moda uliczna jest teraz w dużym stopniu ceniona, widać to zresztą po ilości blogów tego typu.
ZOBACZ TAKŻE
- Bogna: Granica obciachu jest dla mnie płynna (17-07-10, 12:56)
- Rusłana: Quasi "nazi" porządek musi być (10-07-10, 17:13)
SERWISY
Nasz bohater zapamiętuje i przetwarza na swój sposób rzeczy, które zauważa u innych.
- Inspiracje czerpię nie zdając sobie z tego sprawy. Chyba robię to już odruchowo - mówi. Podgląda i podoba mu się to, co tworzą Rad Hourani, ACNE, Comme Des Garcons, Rick Owens, YSL, Balenciaga, Damir Doma, Lanvin i John Richmond.
Nie podobają mu się u kobiet modne tej wiosny chodaki ("kobiety często też źle dobierają rozmiar obuwia") i w modnym ostatnio stylu militarnym nie przepada za deseniem moro. - Ciężko by mi się było dać namówić na coś w ten deseń. Wiadomo, styl wojskowy jest teraz modny, ale mam na to inne sposoby - uśmiecha się. Swój styl definiuje jako: ciekawy, osobisty, coraz częściej tylko "czarny". Ale stara się nie rezygnować z rażących nieraz kolorów. - O ile w liceum ubierałem się po prostu modnie i próbowałem się odnaleźć w kanonie trendów jakie obowiązywały, teraz staram się wykraczać poza te granice Więcej eksperymentuję i nie boję się krytyki - opowiada.
Co ostatnio podoba mu się najbardziej? - Moim ulubionym elementem są teraz spodnie baggy, które zresztą widać na zdjęciach - mówi. - Mógłbym ich w ogóle nie ściągać. Na co dzień z t-shirtem i mokasynami, a wieczorem z koszulą, muchą i lakierkami. Na każdą okazję. Aha, mam jeszcze słabość do toreb. I mam na oku kolejną: skórzany patchworkowy worek - dodaje.
- Inspiracje czerpię nie zdając sobie z tego sprawy. Chyba robię to już odruchowo - mówi. Podgląda i podoba mu się to, co tworzą Rad Hourani, ACNE, Comme Des Garcons, Rick Owens, YSL, Balenciaga, Damir Doma, Lanvin i John Richmond.
Nie podobają mu się u kobiet modne tej wiosny chodaki ("kobiety często też źle dobierają rozmiar obuwia") i w modnym ostatnio stylu militarnym nie przepada za deseniem moro. - Ciężko by mi się było dać namówić na coś w ten deseń. Wiadomo, styl wojskowy jest teraz modny, ale mam na to inne sposoby - uśmiecha się. Swój styl definiuje jako: ciekawy, osobisty, coraz częściej tylko "czarny". Ale stara się nie rezygnować z rażących nieraz kolorów. - O ile w liceum ubierałem się po prostu modnie i próbowałem się odnaleźć w kanonie trendów jakie obowiązywały, teraz staram się wykraczać poza te granice Więcej eksperymentuję i nie boję się krytyki - opowiada.
Co ostatnio podoba mu się najbardziej? - Moim ulubionym elementem są teraz spodnie baggy, które zresztą widać na zdjęciach - mówi. - Mógłbym ich w ogóle nie ściągać. Na co dzień z t-shirtem i mokasynami, a wieczorem z koszulą, muchą i lakierkami. Na każdą okazję. Aha, mam jeszcze słabość do toreb. I mam na oku kolejną: skórzany patchworkowy worek - dodaje.
Polecamy: Moherowy beret to nie światopogląd, tylko dodatek
-
wygląda jak 90% chłoptysiów z butików
aarvedui
16.05.10, 17:09
gdzie to łamanie standardów?w galeriach i na ulicach jest pełno tak ubranych ludków.niech założy sandały do białych skarpet i skórzanych legginsów,siatkowypodkoszulek i moherowy berecik, to »
-
Maciek: Łamię standardy i nie boję się krytyki
ww_lodz
28.07.10, 20:20
Prezentuje styl, którego nie znoszę: obcisłe spodnie na nogach-patykach i szmaty na stopach. Fuj.»
-
wygląda jak debil
komentator_domaciczny
05.09.10, 01:59
weź się chłopcze walnij w dekiel»




więcej zdjęć