Punk z brodą, czyli Leatherface. Koncert starych mistrzów [WIDEO]
2012-02-07
, aktualizacja: 07.02.2012 17:28
W czwartek, 9 lutego w klubie przy ul. Piotrkowskiej 17 wystąpi instytucja angielskiego punk rocka dowodzona przez Frankiego Stubbsa, prawdziwego punkowego barda. Zagrają także dwa polskie zespoły
ZOBACZ TAKŻE
- Dzieje się w środę: bitwa o parkiet w Pomarańczy (07-02-12, 19:50)
- Rasowy modernizm w Łodzi: szpital, sąd, PZU [ROZMOWA] (07-02-12, 17:43)
Założona w Sunderland grupa Leatherface od 1988 r. (z przerwami) łączy popowe melodie z punkową energią i inspiracjami amerykańskim folkiem. Za melancholijny klimat i ciekawe teksty odpowiada Frankie Stubbs, kompozytor, producent i muzyk, który udzielał się także w innych, bardziej folkowych zespołach i występował solo.
Trzeci album Leatherface "Mush" (1991), który trafił na revival brudnego, energetycznego rocka, jest uznawany za klasyka. Zespół gościł wówczas w MTV, pojawiał się w brytyjskiej telewizji.
W 2010 r. ukazał się dziewiąty album Leatherface zatytułowany "The Story Petrel" (do posłuchania tutaj)
Warto porównać ewolucję wyglądu Stubbsa. Tak wyglądał w początkach działalności:
A tak nosi się dziś:
W Jazzdze zagrają także dwa polskie zespoły.
Astrid Lingred to poznaniacy preferujący melodyjny hardcore/punk z lekko "emocjonalnym" wokalem. Muzyka znana ze splitu z grupą W Kilku Słowach kojarzyć się może z nagraniami m.in. zambrowskiego April.
Grupa 45 Revolutions Per Minute lubuje się w znacznie wolniejszych tempach i cięższym brzmieniu. Łodzianie właśnie wyprodukowali pierwsze demo.


