kino, teatr, muzyka

Lublin

Wesele Caci Vorba. Jest nowa płyta

Grzegorz Józefczuk
2011-09-21 , aktualizacja: 21.09.2011 18:06
A A A Drukuj
Caci Vorba jest chyba najczęściej koncertującym za granicą polsko-ukraińskim zespołem folkowym. Muzycy nagrali właśnie drugą płytę "Tajno Biav" wydaną przez prestiżową berlińską wytwórnię Oriente Musik.
Caci Vorba
Fot. Rafał Michałowski / AG
Caci Vorba


Kolekcja recenzji z całej Europy, które są najlepszymi rekomendacjami grupy, zaczyna być imponująca. Krytycy podkreślają warsztat, znakomitą technikę, oryginalny styl i brzmienie, w tym fascynujący, silny głos skrzypaczki Marii Natanson, a równocześnie głębię w sięganiu do źródeł. Jednym słowem Caci Vorba jawi się jako nowoczesna, znakomita grupa folkowa w odświeżający sposób czerpiąca z cygańskiej muzyki Bałkanów.

Nowa płyta "Tajno Biav" nie jest oceniana jako odcinanie kuponów od osiągniętego poziomu i stylu, przeciwnie - jeszcze wzmacnia pozycję grupy i szacunek dla muzyków. Ulf Torstensson ("Lira Magazine") pisał o pierwszej płycie "Szczera mowa": "Mimo że członkowie Caci Vorba pochodzą z Polski, ich muzykę zaliczyłbym do najbardziej autentycznej, jaką kiedykolwiek słyszałem w całej branży bałkańskiej". Teraz niedawno Mattie Poels (z belgijskiego Radio 6) dodał, entuzjastycznie recenzując "Tajno Biav": "jeśli jest się dobrym muzykiem, nawet wytarte bałkańskie ścieżki mogą być świetnie odświeżone".

Krajowi fani Caci Vorby z południa Polski zamieścili niedawno na facebooku apel, aby zespół zagrał w końcu koncert w tym regionie kraju. Tymczasem w ostatnich tygodniach grupa występowała w Wuppertalu, Dortmundzie, Katanii i Frankfurcie nad Menem. Pracowicie zapowiada się listopad, ustalona jest trasa co najmniej 14 koncertów na północy Europy, m.in. w Antwerpii, Brukselii, Liege.

- Bez względu na to gdzie gramy, nie tylko na imprezach folkowych z publicznością z góry nastawioną dobrze, mamy świetny kontakt z widownią i jesteśmy dobrze przyjmowani - nie ukrywa satysfakcji szef grupy Piotr Majczyna. Ich koncert był wydarzeniem nawet "Sarmackich serdeczności" w Radzyniu Podlaskim i Festiwalu Muzyki Kresowej w Jarosławiu. Za granicą grupa gra już nie tylko w klubach, także duże koncerty dla 5-6 tysięcy widzów jak na festiwalu Bardentreffen w Norymberdze.

Pierwsza płyta "Szczera mowa" ma w dorobku m.in. bardzo prestiżową Nagrodę Niemieckich Krytyków Fonograficznych. Druga, świeża płyta "Tajno Biav" z pewnością doczeka się nie mniejszych wyróżnień. Jak podają muzycy, tytuł ("sekretne małżeństwo") nawiązuje do powracającego motywu potajemnej miłości, jest też wyrazem idei "muzyki bez granic". To muzyczna mozaika kultur, tradycyjne melodie na nowo aranżowane. - Czasami trudno powiedzieć, gdzie kończy się aranżacja, gdzie kończy się melodia źródłowa, a zaczyna nowa kompozycja - mówi Piotr Majczyna. Ewenementem są teksty do części piosenek pisane po romsku przez Marię Natanson.

Caci Vorba gra w składzie: Maria Natanson (śpiew, skrzypce, kemence, bracsa), Robert Brzozowski (kontrabas), Lubomyr Iszczuk (darabuka, dombek, daf, tanap, bouzouki, drumla), Piotr Majczyna (gitara, mandola, bouzouki, cobza, śpiew) i Paweł Sójka (akordeon).

Podziel się