Iga: inspiruje mnie carska Rosja
14.07.2010
, aktualizacja: 02.11.2009 12:37
Iga ma 28 lat. W wolnym czasie trenuje japońską sztukę walki i tańczy amatorsko w Poznańskim Teatrze Tańca
Czy czerń, w którą jesteś ubrana jest na stałe wpisana w twój styl ubioru?
Tak. Zwykle ubieram się na czarno, ale z jakimś jednym kolorowym dodatkiem, by tę czerń podkreślić. Kolorowe są u mnie rajstopy i rękawiczki. Stawiam na kolor w dodatkach.

Co jeszcze można znaleźć w Twojej szafie?
Lubię buty na wysokim, nawet bardzo, obcasie (moim marzeniem są te od Louboutin'a), ołówkowe spódnice, torebki z biglem. Nigdy nie założyłabym spodni typu "harem pants" i białych kozaczków. Najczęściej robię zakupy w H&M i w przeróżnych sklepach internetowych, a także secondhandach. Ulubione kolory: czarny i czerwony.

Czy w modzie jesteś nałogowcem?
Niestety. Mój nałóg wiąże się przede wszystkim z pracą. Pracuję w firmie odzieżowej i zajmuję się akcesoriami odzieżowymi (tym wszystkim co się wszywa i przyczepia do ubrań). Nałogowo śledzę najnowsze trendy w modzie, bo po prostu lubię wiedzieć co jest modne, co nie oznacza, że zaraz to założę. Ale muszę wiedzieć co "w trawie piszczy".
Śledzisz najnowsze trendy. A więc skąd czerpiesz inspiracje?
Inspirują mnie: gotyk, pin-up, folk w wydaniu "carska Rosja", dziewczyny z Harajuku i HEL Looks, Dita von Teese i Audrey Hepburn, a także polskie blogi szafiarskie. Podziwiani projektanci: Lagerfeld, Zień, Rei Kawakubo, Galliano, Jimmy Choo. Uwielbiam też polskie fantasy, japońskie anime i amerykańskie filmy noir.
Jeśli sądzisz, że fajnie się ubierasz, interesujesz się modą, prezentujesz oryginalny styl i masz odwagę pokazać się innym to wyślij swoje zdjęcia z krótkim opisem na adres: streetfashioninpoznan@wp.pl
Tak. Zwykle ubieram się na czarno, ale z jakimś jednym kolorowym dodatkiem, by tę czerń podkreślić. Kolorowe są u mnie rajstopy i rękawiczki. Stawiam na kolor w dodatkach.

Co jeszcze można znaleźć w Twojej szafie?
Lubię buty na wysokim, nawet bardzo, obcasie (moim marzeniem są te od Louboutin'a), ołówkowe spódnice, torebki z biglem. Nigdy nie założyłabym spodni typu "harem pants" i białych kozaczków. Najczęściej robię zakupy w H&M i w przeróżnych sklepach internetowych, a także secondhandach. Ulubione kolory: czarny i czerwony.

Czy w modzie jesteś nałogowcem?
Niestety. Mój nałóg wiąże się przede wszystkim z pracą. Pracuję w firmie odzieżowej i zajmuję się akcesoriami odzieżowymi (tym wszystkim co się wszywa i przyczepia do ubrań). Nałogowo śledzę najnowsze trendy w modzie, bo po prostu lubię wiedzieć co jest modne, co nie oznacza, że zaraz to założę. Ale muszę wiedzieć co "w trawie piszczy".
Śledzisz najnowsze trendy. A więc skąd czerpiesz inspiracje?
Inspirują mnie: gotyk, pin-up, folk w wydaniu "carska Rosja", dziewczyny z Harajuku i HEL Looks, Dita von Teese i Audrey Hepburn, a także polskie blogi szafiarskie. Podziwiani projektanci: Lagerfeld, Zień, Rei Kawakubo, Galliano, Jimmy Choo. Uwielbiam też polskie fantasy, japońskie anime i amerykańskie filmy noir.
Jeśli sądzisz, że fajnie się ubierasz, interesujesz się modą, prezentujesz oryginalny styl i masz odwagę pokazać się innym to wyślij swoje zdjęcia z krótkim opisem na adres: streetfashioninpoznan@wp.pl

