kino, teatr, muzyka

Trójmiasto

Wojciech Fułek idzie w eter z Łóżkami

Rod
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 19:04
A A A Drukuj
Radiowa "Trójka" nada w niedzielę słuchowisko "Łóżka" według tekstu Wojciecha Fułka - przewodniczącego Rady Miasta Sopotu.
Wojciech Fułek
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Wojciech Fułek
Fułek jest przede wszystkim samorządowcem. Słuchowisko "Łóżka" to owoc jego literackiego hobby. Autor od młodości pisuje poezje, wydał też. m.in. książki poświęcone historii Sopotu.

"Łóżka" to jest rzecz, która powstała z myślą o dużej scenie - mówi Wojciech Fułek. - Tekst przeplatany jest piosenkami. Reżyser Janusz Kukuła po lekturze stwierdził, że chętnie zrobiłby z tego słuchowisko radiowe. Wprowadziłem niezbędne przeróbki, a teraz sam jestem ciekaw efektu. Nadzieje są duże, bo udało się zaangażować znakomitych aktorów. Wystąpią: Magdalena Zawadzka, Adam Ferency, Kazimierz Kaczor, Henryk Talar i Krzysztof Gosztyła.

"Łóżka" powstawały przez 20 lat. Mówią o codziennych ludzkich problemach, dla których miarą stało się niespodziewanie cierpienie i śmierć z powodu choroby. Akcja dzieje się w szpitalu. Treść ma ścisły związek z osobistymi przeżyciami autora.

W roku 1989 miałem 32 lata i pracowałem w szołbiznesie - opowiada Fułek. - Nagle mój świat stanął na głowie. Miałem bardzo ciężki wypadek samochodowy, po którym przez dwa lata chodziłem o kulach. A najdziwniejsze, że ten wypadek uratował mi życie, bo przy okazji lekarze wykryli u mnie nowotwór w klatce piersiowej, który dzięki wczesnemu stadium udało się wyleczyć. Takie szpitalne sytuacje zostawiają w człowieku trwały ślad. Wszystko, co się tam widzi i myśli.

Jesienią zeszłego roku Fułek musiał poddać się operacji usunięcia woreczka żółciowego. Nowe przeżycia szpitalne spowodowały, że wrócił do porzuconego przed laty tekstu, zmienił go i rozbudował.

Fragment scenariusza:

Kaszub (zaczepnie): Te, nowy, może być coś postawił z tej okazji? Tu taka tradycja jest. Wkupne. Dostajesz łóżko, stawiasz pół litra. A jak na łóżko czekałeś dłużej niż rok - to przynajmniej litra.

Jakub (zdziwiony): To tu wolno pić?

Kaszub: Pewnie, że tak. To przecież najlepsze lekarstwo. A poza tym - co tu innego można robić? Czekać na przeznaczenie?".

Emisja: w niedzielę 12 lutego, godz. 21.05, w Programie III Polskiego Radia.

Podziel się

Jesteśmy na Facebooku