Żuławski - polska lewica filmowa
21.10.2008
, aktualizacja: 21.10.2008 19:30
Pokaz "Trzeciej części nocy" otworzy w środę 22 października Sopocie przegląd filmów Andrzeja Żuławskiego, jednego z najważniejszych polskich reżyserów. Zakończy go w listopadzie spotkanie z twórcą.
Andrzej Żuławski jest reżyserem filmowym i pisarzem. Reżyserię kończył we Francji, gdzie nakręcił zresztą większość ze swoich filmów. Przegląd jego twórczości zorganizowany został wspólnie przez sopocki Dyskusyjny Klub Filmowy Marcello oraz redakcję "Krytyki Politycznej". Przygotowany został w związku z wydanym w lipcu wywiadem rzeką "Żuławski. Przewodnik Krytyki Politycznej" Piotra Mareckiego i Piotra Kletowskiego. Żuławski opowiada w niej nie tylko o swoich filmach i pracy nad nimi, ale także o swoich poglądach politycznych i spojrzeniu na polską demokrację. Publikacja - przez niejednokrotnie bardzo ostre oceny Żuławskiego - wywołała spory oddźwięk i jednocześnie przyczyniła się do ponownego zainteresowania twórczością tego świetnego reżysera. - W redakcji "Krytyki Politycznej" staramy się wprowadzić do polskiej świadomości język lewicowy - opowiada Piotr Marecki. - Współpracuje z nami wielu artystów, związanych przede wszystkim z plastyką, teatrem i literaturą. A Żuławski od dawna deklarował lewicowe poglądy. I to w żaden sposób niezwiązane z komunizmem, ale ukształtowane przez pobyt we Francji. Dlatego postanowiliśmy przypomnieć tego artystę.
W ramach "Żuławski Fest" obejrzeć można cztery tytuły. Otworzy go pełnometrażowy debiut fabularny reżysera "Trzecia część nocy". Jest to nietypowy dla polskiego kina obraz wojennej okupacji, pozbawiony patosu obecnego w produkcjach polskiej szkoły filmowej. W kolejnych tygodniach zobaczyć będzie można m.in. niezwykły, mroczny film "Na srebrnym globie", czyli nigdy niedokończoną (zmontowaną ze zrealizowanych scen) polską superprodukcję science fiction. - Na początku chcieliśmy pokazać wszystkie filmy Żuławskiego, ale okazało się to niemożliwe - przyznaje Marecki. - Nie mamy żadnego doświadczenia w dystrybucji filmowej i na przeglądzie prezentujemy te dzieła Żuławskiego, które udało nam się zdobyć.
Program " 22.10 - "Trzecia część nocy" (Polska, 1971), 29.10 - "Na srebrnym globie" (Polska, 1987) 5.11 - "Wierność" (Francja, 2000) 12.11 - "Opętanie" (RFN, Francja, 1981) oraz spotkanie z Andrzejem Żuławskim
Wszystkie pokazy o godz. 20.30 w kinie Polonia (Sopot, ul. Bohaterów Monte Cassino 55/57). Karnety 17 zł (2 filmy) i 26 zł (4 filmy).
W ramach "Żuławski Fest" obejrzeć można cztery tytuły. Otworzy go pełnometrażowy debiut fabularny reżysera "Trzecia część nocy". Jest to nietypowy dla polskiego kina obraz wojennej okupacji, pozbawiony patosu obecnego w produkcjach polskiej szkoły filmowej. W kolejnych tygodniach zobaczyć będzie można m.in. niezwykły, mroczny film "Na srebrnym globie", czyli nigdy niedokończoną (zmontowaną ze zrealizowanych scen) polską superprodukcję science fiction. - Na początku chcieliśmy pokazać wszystkie filmy Żuławskiego, ale okazało się to niemożliwe - przyznaje Marecki. - Nie mamy żadnego doświadczenia w dystrybucji filmowej i na przeglądzie prezentujemy te dzieła Żuławskiego, które udało nam się zdobyć.
Program " 22.10 - "Trzecia część nocy" (Polska, 1971), 29.10 - "Na srebrnym globie" (Polska, 1987) 5.11 - "Wierność" (Francja, 2000) 12.11 - "Opętanie" (RFN, Francja, 1981) oraz spotkanie z Andrzejem Żuławskim
Wszystkie pokazy o godz. 20.30 w kinie Polonia (Sopot, ul. Bohaterów Monte Cassino 55/57). Karnety 17 zł (2 filmy) i 26 zł (4 filmy).





