kino, teatr, muzyka

Trójmiasto

Polski ślub na Islandii

Przemysław Gulda
31.03.2009 , aktualizacja: 31.03.2009 18:38
A A A Drukuj
Gdański twórca Maciej Salamon zdobył jedną z głównych nagród międzynarodowego festiwalu filmowego Northern Wave na Islandii.
Maciej Salamon
fot. Dominik Sadowski / AG
Maciej Salamon


Na odległą wulkaniczną wyspę wybrali się kilka dni temu dwaj gdańscy artyści video: Maciej Szupica i Maciej Salamon. Pojechali tam (dzięki pomocy Biura Koordynującego Starania Gdańska o Uzyskanie Tytułu Europejskiej Stolicy Kultury) na zaproszenie organizatorów festiwalu Northern Wave. To jedna z najważniejszych imprez filmowych impreza w Islandii, odbywa się od kilku lat w miejscowości Grundarfjör?ur. Trójmiejscy twórcy wrócili z niej z nagrodą w kategorii "krótki film zagraniczny", którą zdobył Maciej Salamon za swój film dyplomowy, zatytułowany "The Ślub" (twórca otrzymał 70 tys. islandzkich koron, czyli około 1,2 tys. zł). - To "wycinankowa" animacja, którą przygotowałem już jakiś czas temu - opowiada Salamon. - Muzykę do niej napisał Grzegorz Mańko, mój kolega ze szkoły, malarz, który okazał się także dobrym kompozytorem. Cieszę się z tej nagrody. Samo wręczenie było dość zabawne, jeśli spojrzeć na nie przez pryzmat polskich zachowań w tego typu sytuacjach. Nikt nie krzyczał z radości, nie bił rzęsistych braw. Wszyscy wchodzili na scenę, odbierali laury, kłaniali się i schodzili. Islandczycy to chłodny i opanowany naród.

The Ślub to zabawny film, którego akcja zaczyna się rano po nocy poślubnej. Panna młoda zamiast męża znajduje tylko jego list pożegnalny. Zamawia więc... robota, który ma go zastąpić. Nagroda dla Salamona nie była pierwszym polskim laurem festiwalu Northern Wave. Rok wcześniej Przemysław Adamski i Maciej Szupica zwyciężyli w kategorii teledysku, prezentując w konkursie animowany wideoklip przygotowany do utworu "Dziwny jest ten kraj" trójmiejskiej grupy Pink Freud. Tym razem Maciej Szupica (który zresztą zagrał jedną z głównych ról w "Ślubie" Salomona) zawiózł na Islandię jedną ze swoich najnowszych prac, wideoklip do piosenki "Marcello" grupy Kobiety.

- Impreza odbywała się w małym miasteczku pod Reykjavikiem - opowiada Szupica. - Wszystko działo się w centrum kultury z profesjonalną salą kinową. Zainteresowanie było potężne, na wszystkich projekcjach było dużo ludzi. Mieliśmy też okazję zwiedzić stolicę, która jest fascynująca dla każdego, kto interesuje się współczesną islandzką sztuką, a szczególnie muzyką. Nasi gospodarze zaprosili nas wieczorem do klubu i okazało się, że jesteśmy otoczeni islandzką śmietanką: w jednym końcu sali siedzieli muzycy z grupy Mum, w drugim - ktoś z Sigur Ros, a wnętrze projektowała siostra czy kuzynka Bjork. W małym mieście, w tym małym kraju nie ma innego wyjścia, żeby na każdym kroku nie natykać się na kogoś sławnego.

Maciej Salamon jest absolwentem gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, członkiem grupy artystycznej Krecha. Nie jest to jego pierwszy sukces międzynarodowy. Jego poprzedni film, zatytułowany "Spacer" został nagrodzony na dwóch końcach świata: najpierw na festiwalu Stranger Fest w Amsterdamie - tam laureat odbierał nagrodę osobiście, a potem na kalifornijskim festiwalu Element Awards. Na początku marca Salamon wraz z pozostałymi członkami grupy Krecha odbierał nagrodę czytelników "Gazety" w plebiscycie Sztorm Roku 2008 w kategorii sztuki plastyczne.



Podziel się

Jesteśmy na Facebooku