Nowa płyta zespołu Karol Schwarz All Stars
02.10.2009
, aktualizacja: 02.10.2009 23:17
Efemeryczna gdańska formacja Karol Schwarz All Stars wydała właśnie kolejną płytę, album zatytułowany Rozewie.
Efektów tej zabawy można posłuchać na najnowszej płycie projektu, kierowanego przez tego gdańskiego muzyka, producenta i wydawcę, nagrywającego pod nazwą Karol Schwarz All Stars. Ósmy już w bogatej dyskografii album tego zespołu, istniejącego od wielu lat i zmieniającego nieustannie skład, zatytułowany jest "Rozewie", a ukazał się nakładem kierowanej przez pomysłodawcę i lidera zespołu niezależnej wytwórni Nasiono Records.
Płyta zawiera niezwykłą, eksperymentalną muzykę, w której rockowe brzmienie łączy się z niemal jazzowym podejściem do kompozycji i niepohamowaną rządzą muzyków do improwizowania. Istotę tego, co znalazło się na tej płycie, wyjaśnia poniekąd sposób, w jaki została nagrana.
- Spotkaliśmy się jesienią ubiegłego roku i postanowiliśmy wyjechać na weekend do domku letniskowego w Rozewiu - opowiada Schwarz. - Nie mieliśmy gotowych utworów, a jedynie jakieś luźne pomysły, które kołatały nam się po głowach. Zamknęliśmy drzwi, włączyliśmy wzmacniacze i sprzęt nagrywający, a potem po prostu zaczęliśmy grać.
W efekcie powstało kilka godzin materiału, w którym usłyszeć można m.in. dźwięki gitar, instrumentów klawiszowych, sample i mechaniczne rytmy. W sesji, obok lidera zespołu wzięli udział: Borys Kossakowski (znany m.in. z zespołu Towary Zastępcze), Szymon Albrzykowski (grający w formacjach Prawatt i Szelest Spadających Papierków) oraz artystka występująca jako Brenda Lee DVD.
- Potem zabrałem się za przesłuchiwanie efektów tej sesji i wyszukiwanie najciekawszych fragmentów - opowiada Schwarz. - Kolejnym etapem były miksy poszczególnych piosenek. Nie śpieszyłem się z nimi, bo nie było jakiegoś wyraźnego powodu, a poza tym po drodze realizowałem jeszcze kilka innych projektów muzycznych. A najważniejsze - bo miałem bardzo dobrą zabawę przy pracy nad tym materiałem. W rezultacie postprodukcja trwała ponad pół roku.
W przypadku muzyki, która powstawała w taki sposób, trudno mówić o odtwarzaniu jej na żywo na koncercie. Ale muzycy postanowili zagrać kilka razy wspólnie, żeby choć trochę wypromować swoje najnowsze wydawnictwo.
- To nie będzie totalna improwizacja - opowiada Schwarz. - W końcu mamy zachęcić ludzi do kupna naszej płyty, będziemy więc bazować na pomysłach, które się na niej znalazły. Mamy gotowe schematy kompozycyjne, tematy, teksty. Można więc powiedzieć, że będziemy na scenie prezentować wariacje na temat naszych utworów.
Oficjalna premiera płyty będzie miała miejsce w sobotę, 3 października o godz. 20. Zespół wystąpi wówczas w klubie Piaskownica (Sopot, ul. Powstańców Warszawy 88). Następnego dnia, w niedzielę, 4 października o godz. 17, grupę będzie można zobaczyć w pubie Latający Holender (Gdańsk, Długi Targ 33/34), gdzie zaprezentuje się w ramach tegorocznego festiwalu Yach Film. Oba koncerty będą darmowe. Potem Karola Schwarza i jego współpracowników można będzie usłyszeć jeszcze w Krakowie i Lublinie.
- Więcej koncertów może na wiosnę - zapowiada lider zespołu. A na razie z jego najnowszą twórczością można się zapoznać słuchając płyty Rozewie.
Płyta zawiera niezwykłą, eksperymentalną muzykę, w której rockowe brzmienie łączy się z niemal jazzowym podejściem do kompozycji i niepohamowaną rządzą muzyków do improwizowania. Istotę tego, co znalazło się na tej płycie, wyjaśnia poniekąd sposób, w jaki została nagrana.
- Spotkaliśmy się jesienią ubiegłego roku i postanowiliśmy wyjechać na weekend do domku letniskowego w Rozewiu - opowiada Schwarz. - Nie mieliśmy gotowych utworów, a jedynie jakieś luźne pomysły, które kołatały nam się po głowach. Zamknęliśmy drzwi, włączyliśmy wzmacniacze i sprzęt nagrywający, a potem po prostu zaczęliśmy grać.
W efekcie powstało kilka godzin materiału, w którym usłyszeć można m.in. dźwięki gitar, instrumentów klawiszowych, sample i mechaniczne rytmy. W sesji, obok lidera zespołu wzięli udział: Borys Kossakowski (znany m.in. z zespołu Towary Zastępcze), Szymon Albrzykowski (grający w formacjach Prawatt i Szelest Spadających Papierków) oraz artystka występująca jako Brenda Lee DVD.
- Potem zabrałem się za przesłuchiwanie efektów tej sesji i wyszukiwanie najciekawszych fragmentów - opowiada Schwarz. - Kolejnym etapem były miksy poszczególnych piosenek. Nie śpieszyłem się z nimi, bo nie było jakiegoś wyraźnego powodu, a poza tym po drodze realizowałem jeszcze kilka innych projektów muzycznych. A najważniejsze - bo miałem bardzo dobrą zabawę przy pracy nad tym materiałem. W rezultacie postprodukcja trwała ponad pół roku.
W przypadku muzyki, która powstawała w taki sposób, trudno mówić o odtwarzaniu jej na żywo na koncercie. Ale muzycy postanowili zagrać kilka razy wspólnie, żeby choć trochę wypromować swoje najnowsze wydawnictwo.
- To nie będzie totalna improwizacja - opowiada Schwarz. - W końcu mamy zachęcić ludzi do kupna naszej płyty, będziemy więc bazować na pomysłach, które się na niej znalazły. Mamy gotowe schematy kompozycyjne, tematy, teksty. Można więc powiedzieć, że będziemy na scenie prezentować wariacje na temat naszych utworów.
Oficjalna premiera płyty będzie miała miejsce w sobotę, 3 października o godz. 20. Zespół wystąpi wówczas w klubie Piaskownica (Sopot, ul. Powstańców Warszawy 88). Następnego dnia, w niedzielę, 4 października o godz. 17, grupę będzie można zobaczyć w pubie Latający Holender (Gdańsk, Długi Targ 33/34), gdzie zaprezentuje się w ramach tegorocznego festiwalu Yach Film. Oba koncerty będą darmowe. Potem Karola Schwarza i jego współpracowników można będzie usłyszeć jeszcze w Krakowie i Lublinie.
- Więcej koncertów może na wiosnę - zapowiada lider zespołu. A na razie z jego najnowszą twórczością można się zapoznać słuchając płyty Rozewie.



