Sztuka Hałasu. Nowa płyta Voice Electronic Duo
29.03.2010
, aktualizacja: 30.03.2010 11:39
Dźwięków można słuchać, można pisać o nich manifesty lub wiersze, można wreszcie je wydawać - członkowie gdańskiej eksperymentalnej grupy muzycznej Voice Electronic Duo na swej najnowszej płycie odwołują się do wszystkich tych form.
ZOBACZ TAKŻE
- Mamadoo zaniesie ogień do Glastonbury (11-05-10, 21:00)
- Gruba ryba na Politechnice Gdańskiej (10-05-10, 20:00)
- Podsumowanie Gdańskiego Festiwalu Muzycznego (05-05-10, 21:00)
- Laureaci konkursu pianistycznego (03-05-10, 18:17)
- Cztery Fryderyki dla Trójmiasta (20-04-10, 19:08)
- Nowa płyta Arszyna i Dudy (05-04-10, 16:28)
- Familijne brudne riffy (21-03-10, 17:41)
- Ptasie pogawędki (21-03-10, 17:40)
- Nowa płyta grupy Leszcze (14-03-10, 14:36)
- Nie wychodzić z kontekstu. Nowa płyta zespołu Pawilon (10-03-10, 23:00)
- Dźwiękowa maść łagodząca (03-03-10, 17:36)
- Trójmiejskie nominacje do Fryderyków (23-02-10, 19:29)
- Open'er coraz bardziej eklektyczny (11-03-10, 20:15)
- Legendy na Open'erze (25-02-10, 20:15)
To nie jest łatwa płyta, przyjazna i gładko przyswajalna. Wypełnia ją muzyka, na którą składają się przede wszystkim dwa elementy. Pierwszy to spora doza eksperymentalnej elektroniki, drugi - głos współautorki tego projektu, Zosi Esden, brzmiący w sposób co najmniej zaskakujący. Artystka nie wykorzystuje go bowiem tak, jak zwykło się budować linie wokalne w piosenkach i tradycyjnych utworach muzycznych. Jej głos staje się nośnikiem pozbawionego treści literackiej dźwięku, źródłem melodii (i nie chodzi tu bynajmniej o melodie wpadające w ucho, ale raczej o melodyczną warstwę poszczególnych kompozycji), a momentami nawet źródłem rytmu. W ten sposób powstaje materiał co najmniej intrygujący, wyrazista wypowiedź artystyczna na temat dźwięku, który jest - jak wskazuje już choćby sam tytuł: "Son" - głównym tematem tej płyty.
- Ostatnio jestem zafascynowany tematem dźwięku w literaturze - opowiada Marcin Dymiter, drugi z członków Voice Electronic Duo. - Tekstem, który mnie bardzo inspiruje od jakiegoś czasu jest manifest futurystycznego artysty Luigi'ego Russolo "Sztuka hałasu", tekst aktualny, przekazujący ciekawe treści, a jednocześnie - piękny pod względem literackim.
Nic więc dziwnego, że fragment tego tekstu znalazł się na płycie. To zresztą niejedyne literackie odniesienie na "Son" - kolejne utwory inspirowane są twórczością Ezry Pounda i Johna Cage'a.
- Ta płyta miała być wypełniona kontekstami - opowiada Dymiter. - Materiał został zarejestrowany w Sali Mieszczańskiej gdańskiego Ratusza Staromiejskiego. Od samego początku wiedzieliśmy, że ta płyta będzie bardzo inna od poprzedniej. Tym razem chcieliśmy więc zrobić coś innego i poszliśmy dużo bardziej w stronę eksperymentu.
Płyta ukazała się staraniem samych muzyków, przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Pomorskiego.
Voice Electronic Duo, "Son", Gdańsk 2010
- Ostatnio jestem zafascynowany tematem dźwięku w literaturze - opowiada Marcin Dymiter, drugi z członków Voice Electronic Duo. - Tekstem, który mnie bardzo inspiruje od jakiegoś czasu jest manifest futurystycznego artysty Luigi'ego Russolo "Sztuka hałasu", tekst aktualny, przekazujący ciekawe treści, a jednocześnie - piękny pod względem literackim.
Nic więc dziwnego, że fragment tego tekstu znalazł się na płycie. To zresztą niejedyne literackie odniesienie na "Son" - kolejne utwory inspirowane są twórczością Ezry Pounda i Johna Cage'a.
- Ta płyta miała być wypełniona kontekstami - opowiada Dymiter. - Materiał został zarejestrowany w Sali Mieszczańskiej gdańskiego Ratusza Staromiejskiego. Od samego początku wiedzieliśmy, że ta płyta będzie bardzo inna od poprzedniej. Tym razem chcieliśmy więc zrobić coś innego i poszliśmy dużo bardziej w stronę eksperymentu.
Płyta ukazała się staraniem samych muzyków, przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Pomorskiego.
Voice Electronic Duo, "Son", Gdańsk 2010
Polecamy - Familijne brudne riffy





