Roman Polański i Ari Folman na festiwalu w Gdyni
23.05.2011
, aktualizacja: 23.05.2011 15:24
Paweł Pawlikowski będzie przewodniczącym jury konkursu głównego tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wśród jurorów znajdzie się także izraelski reżyser Ari Folman. Platynowe Lwy, za całokształt twórczości odbiorą Tadeusz Konwicki i Roman Polański.
Organizatorzy Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni ogłosili w poniedziałek kilka ważnych informacji, dotyczących tegorocznej edycji imprezy. Najważniejszą było podanie składu dwóch gron jurorów, oceniających filmy.
Przewodniczącym festiwalowego jury będzie w tym roku Paweł Pawlikowski. To twórca, który w środowisku filmowym i wśród koneserów kina cieszy się szacunkiem. Urodził się w Polsce, ale jako 14 latek opuścił ją i do dziś mieszka i pracuje zagranicą, obecnie - w Wielkiej Brytanii. W jego sporej filmografii znaleźć można zarówno filmy dokumentalne i fabularne, wiele z nich zdobywało prestiżowe nagrody filmowe, np. jego dzieło "Ostatnie wyjście" z 2000 roku otrzymało nagrodę Bafta za "najbardziej obiecujący debiut", a najbardziej chyba znany, pokazywany także w Polsce, film "Lato miłości" z 2004 roku zdobył Baftę w najważniejszej kategorii: "brytyjski film roku".
W jury konkursu głównego znaleźli się: Ryszard Lenczewski - operator filmowy, Ari Folman, reżyser i scenarzysta, autor słynnego animowanego dokumentu "Walc z Baszirem", aktorka Maja Ostaszewska, reżyser filmowy, teatralny i operowy, Mariusz Treliński, Walter Kirn - pisarz, eseista i krytyk literacki, trójmiejski muzyk o światowej sławie Leszek Możdżer, Robert McMinn - producent, wiceprezes firmy Lakeshore Entertainment oraz Ludmila Cvikova - krytyczka filmowa, selekcjonerka Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie.
Znany jest już także skład jury oceniającego filmy startujące w Konkursie Młodego Kina, czyli dzieła studentów i absolwentów szkół filmowych. Gronu temu przewodniczyć będzie Paula Markovitch - scenarzystka i reżyserka filmowa, autorka m.in. takich dzieł jak: "Jezioro Tahoe" i "El Premio". Wraz z nią filmy młodych twórców oceniać będą: Paweł Sala - reżyser, scenarzysta i dramaturg, debiutujący niedawno na dużym ekranie filmem "Matka Teresa od kotów", Paweł Borowski - rysownik i reżyser, twórca filmu "Zero" oraz Arkadiusz Jakubik, aktor i reżyser, ubiegłoroczny zwycięzca ostatniej edycji konkursu filmów niezależnych przy gdyńskim festiwalu za film "Prosta historia o miłości".
Organizatorzy ogłosili także, kto zdobędzie Lwy. Nie, nie Złote, czyli główną nagrodę festiwalu, ale Platynowe - specjalny laur za całokształt twórczości. Trafią one w tym roku w ręce osób o niezaprzeczalnych zasługach dla rodzimej i światowej kinematografii: Tadeusza Konwickiego i Romana Polańskiego.
Wiadomo już także nieco więcej o festiwalowym programie - oprócz pokazów konkursowych (w konkursie głównym wystartuje w tym roku 12 filmów, w konkursie młodego kina - 30) oraz prezentacji filmów w ramach Panoramy Polskiego Kina (to 9 filmów, które nie zostały zakwalifikowane do konkursu głównego), w Gdyni będzie można zobaczyć m.in.: wybór najciekawszych filmów z Europy Wschodniej, przegląd najciekawszych rodzimych krótkometrażowych filmów niezależnych a także - w cyklu "Czysta klasyka" - zestaw cyfrowo odrestaurowanych klasyków polskiego kina.
Ciekawie zapowiadają się także warsztaty i spotkania z mistrzami kina, ułożone w kilka cykli. W ramach jednego z nich - "Masterclass: Anatomia sceny" - wielcy twórcy analizować będą pamiętne sceny ze swoich filmów. Cykl otworzy spotkanie z Andrzejem Wajdą i Januszem Morgensternem, którzy pochylą się nad słynną sceną z kieliszkami w filmie "Popiół i diament".
Wiadomo już też, co zakończy festiwal - podczas uroczystości wręczenia nagród zaprezentowany zostanie film "Świteź" Kamila Polaka, animowana adaptacja ballady Adama Mickiewicza pod tym samym tytułem.
Tegoroczny FPFF rozpocznie się już 6 czerwca i potrwa sześć dni.
Przewodniczącym festiwalowego jury będzie w tym roku Paweł Pawlikowski. To twórca, który w środowisku filmowym i wśród koneserów kina cieszy się szacunkiem. Urodził się w Polsce, ale jako 14 latek opuścił ją i do dziś mieszka i pracuje zagranicą, obecnie - w Wielkiej Brytanii. W jego sporej filmografii znaleźć można zarówno filmy dokumentalne i fabularne, wiele z nich zdobywało prestiżowe nagrody filmowe, np. jego dzieło "Ostatnie wyjście" z 2000 roku otrzymało nagrodę Bafta za "najbardziej obiecujący debiut", a najbardziej chyba znany, pokazywany także w Polsce, film "Lato miłości" z 2004 roku zdobył Baftę w najważniejszej kategorii: "brytyjski film roku".
W jury konkursu głównego znaleźli się: Ryszard Lenczewski - operator filmowy, Ari Folman, reżyser i scenarzysta, autor słynnego animowanego dokumentu "Walc z Baszirem", aktorka Maja Ostaszewska, reżyser filmowy, teatralny i operowy, Mariusz Treliński, Walter Kirn - pisarz, eseista i krytyk literacki, trójmiejski muzyk o światowej sławie Leszek Możdżer, Robert McMinn - producent, wiceprezes firmy Lakeshore Entertainment oraz Ludmila Cvikova - krytyczka filmowa, selekcjonerka Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie.
Znany jest już także skład jury oceniającego filmy startujące w Konkursie Młodego Kina, czyli dzieła studentów i absolwentów szkół filmowych. Gronu temu przewodniczyć będzie Paula Markovitch - scenarzystka i reżyserka filmowa, autorka m.in. takich dzieł jak: "Jezioro Tahoe" i "El Premio". Wraz z nią filmy młodych twórców oceniać będą: Paweł Sala - reżyser, scenarzysta i dramaturg, debiutujący niedawno na dużym ekranie filmem "Matka Teresa od kotów", Paweł Borowski - rysownik i reżyser, twórca filmu "Zero" oraz Arkadiusz Jakubik, aktor i reżyser, ubiegłoroczny zwycięzca ostatniej edycji konkursu filmów niezależnych przy gdyńskim festiwalu za film "Prosta historia o miłości".
Organizatorzy ogłosili także, kto zdobędzie Lwy. Nie, nie Złote, czyli główną nagrodę festiwalu, ale Platynowe - specjalny laur za całokształt twórczości. Trafią one w tym roku w ręce osób o niezaprzeczalnych zasługach dla rodzimej i światowej kinematografii: Tadeusza Konwickiego i Romana Polańskiego.
Wiadomo już także nieco więcej o festiwalowym programie - oprócz pokazów konkursowych (w konkursie głównym wystartuje w tym roku 12 filmów, w konkursie młodego kina - 30) oraz prezentacji filmów w ramach Panoramy Polskiego Kina (to 9 filmów, które nie zostały zakwalifikowane do konkursu głównego), w Gdyni będzie można zobaczyć m.in.: wybór najciekawszych filmów z Europy Wschodniej, przegląd najciekawszych rodzimych krótkometrażowych filmów niezależnych a także - w cyklu "Czysta klasyka" - zestaw cyfrowo odrestaurowanych klasyków polskiego kina.
Ciekawie zapowiadają się także warsztaty i spotkania z mistrzami kina, ułożone w kilka cykli. W ramach jednego z nich - "Masterclass: Anatomia sceny" - wielcy twórcy analizować będą pamiętne sceny ze swoich filmów. Cykl otworzy spotkanie z Andrzejem Wajdą i Januszem Morgensternem, którzy pochylą się nad słynną sceną z kieliszkami w filmie "Popiół i diament".
Wiadomo już też, co zakończy festiwal - podczas uroczystości wręczenia nagród zaprezentowany zostanie film "Świteź" Kamila Polaka, animowana adaptacja ballady Adama Mickiewicza pod tym samym tytułem.
Tegoroczny FPFF rozpocznie się już 6 czerwca i potrwa sześć dni.





