Jest Knajpa Roku! Wygrały steki i wino z Żurawiej
18.11.2011
, aktualizacja: 12.12.2011 15:55
Butchery & Wine Knajpą Roku 2011 roku zdaniem jury, Merliniego 5 - ulubieńcem czytelników. W piątek wieczorem poznaliśmy laureatów 6. edycji naszego konkursu na najlepszą warszawską restaurację.
ZOBACZ TAKŻE
- Knajpa na Solcu: bezkrwawy hazard i dobre jedzenie (09-12-11, 08:00)
- Knajpa roku 2011: Dramaty młodego jurora (18-11-11, 13:00)
Podczas gali w siedzibie "Gazety Wyborczej" były wielkie emocje, nawet łzy wzruszenia i smakowite wizytówki każdego lokalu. Butchery & Wine chwaliło się musem z wątróbek drobiowych i foie gras, Merliniego 5 - tatarem z koniny, Delizia - panna cottą, Doppio - sałatką z owoców morza i selera naciowego, zaś 12 Stolików - zupą z owocami morza.
- Ten konkurs jest przeniesieniem na obszar kulinariów idei "Gazety Wyborczej": Nam nie jest wszystko jedno. Zależy nam na tym, by warszawiacy jedli smacznie i zdrowo - mówiła na powitanie redaktorka naczelna "Gazety Stołecznej" Agata Żelazowska-Cieśla.
- Dziękujemy za te wszystkie pyszne dania, cieszymy się, że w Warszawie można się poczuć jak w Nowym Jorku - w imieniu jury gratulował restauratorom Tomasz Karolak.
Jurorzy już wspólnie podkreślali, że do Butchery & Wine warto przyjść na pyszne, wyjątkowo przyrządzane mięso i wyborne wino.
Po sześciu edycjach konkursu na knajpę roku już wiemy, że ta skromna początkowo zabawa przekształciła się w skuteczny mechanizm promocji warszawskich lokali gastronomicznych. Czytelnicy chodzą tropami jurorów, odwiedzają nominowane restauracje, konfrontują swoje opinie z ocenami członków jury i tymi publikowanymi na naszych łamach.
Ogłoszenie wyników konkursu dla wszystkich restauratorów było poważnym problemem logistycznym: jak tu wyrwać się na dwie godziny do siedziby Agory na Czerską, skoro wszystkie stoliki zajęte, zeszyt rezerwacji pełen, a gdzieniegdzie wręcz stoją kolejki chętnych na kolacyjkę?
Jednak się udało i dzięki temu mogliśmy poznać również szefów kuchni, którzy na co dzień ukryci na zapleczu, z dala od publiczności, są prawdziwymi gwiazdami warszawskiej gastronomii.
O tytuł najlepszej Knajpy Roku 2011 walczyli:
Butchery & Wine , ul. Żurawia 22
Delizia, ul. Hoża 58/60
12 Stolików, ul. Krucza 16/22
Merliniego 5, ul. Merliniego 5
Doppio, ul. Gałczyńskiego 3

- Ten konkurs jest przeniesieniem na obszar kulinariów idei "Gazety Wyborczej": Nam nie jest wszystko jedno. Zależy nam na tym, by warszawiacy jedli smacznie i zdrowo - mówiła na powitanie redaktorka naczelna "Gazety Stołecznej" Agata Żelazowska-Cieśla.
- Dziękujemy za te wszystkie pyszne dania, cieszymy się, że w Warszawie można się poczuć jak w Nowym Jorku - w imieniu jury gratulował restauratorom Tomasz Karolak.
Jurorzy już wspólnie podkreślali, że do Butchery & Wine warto przyjść na pyszne, wyjątkowo przyrządzane mięso i wyborne wino.
Po sześciu edycjach konkursu na knajpę roku już wiemy, że ta skromna początkowo zabawa przekształciła się w skuteczny mechanizm promocji warszawskich lokali gastronomicznych. Czytelnicy chodzą tropami jurorów, odwiedzają nominowane restauracje, konfrontują swoje opinie z ocenami członków jury i tymi publikowanymi na naszych łamach.
Ogłoszenie wyników konkursu dla wszystkich restauratorów było poważnym problemem logistycznym: jak tu wyrwać się na dwie godziny do siedziby Agory na Czerską, skoro wszystkie stoliki zajęte, zeszyt rezerwacji pełen, a gdzieniegdzie wręcz stoją kolejki chętnych na kolacyjkę?
Jednak się udało i dzięki temu mogliśmy poznać również szefów kuchni, którzy na co dzień ukryci na zapleczu, z dala od publiczności, są prawdziwymi gwiazdami warszawskiej gastronomii.
O tytuł najlepszej Knajpy Roku 2011 walczyli:
Butchery & Wine , ul. Żurawia 22
Delizia, ul. Hoża 58/60
12 Stolików, ul. Krucza 16/22
Merliniego 5, ul. Merliniego 5
Doppio, ul. Gałczyńskiego 3

-
Jest Knajpa Roku! Wygrały steki i wino z Żurawiej
competent
19.11.11, 12:44
Bucher zasluzenie zostal wybrany numero uno.Tam kazdy zje do syta,smacznie,z kulturalna obsluga,a ze drogo - to naturalnie.Za lux-class sie placi.Za darmo to tylko w twarz mozna »
-
zjadłbym dobry barszcz czerwony + uszka, sandacza,
krzak164
19.11.11, 17:40
lub okonia. A nie bzdurne owoce morza. Na pewno owoce morza w Warszawie smakuja inaczej jak te we Włoszech czy Francji. Inaczej nie znaczy lepiej.»
-
Re: Jest Knajpa Roku! Wygrały steki i wino z Żura
rembka
21.11.11, 12:37
Wsadzcie sobie tego konskiego tatara w wasze wypasione bebechy, potwory! Najlepiej, Przepraszam, ale tatar z konia jest dla mnie nie do zaakceptowania. Tak samo jak foi gras. Wiem jak »



więcej zdjęć

