Izumi Sushi
06.10.2006
, aktualizacja: 23.11.2010 16:42
Sushi to tylko fragment tutejszego menu
RAPORTY
Moja miłość do sushibaru Sakana na Moliera wystawiona została na ciężką próbę. Oto bowiem na placu Zbawiciela trysnęło Izumi, czyli po japońsku - źródło, nowy lokal specjalizujący się w kuchni Kraju Kwitnącej Wiśni. I sam już nie wiem, co ze mną się dzieje: na Moliera ciągnie uczucie dawne i ugruntowane, ale jednocześnie trudno być obojętnym na zniewalające uroki luftlampy z placu Zbawiciela. Bo pan Oo, szef kuchni (czyli itamae) nowego sushibaru, z urządzenia tego uczynił swój główny oręż. Płonącą końcówką przypala grudki ryżu wrzucane do zupy, opieka nią kawałki węgorza, którego z kolei kręgosłup, również potraktowany tym samym instrumentem, zamienia się w aromatyczny, gęsty sos. Naprawdę trudno nie ulec czarom luftlampy pana Oo.
Pan Oo tak naprawdę jest Chińczykiem, ale Japonię zna z autopsji, bo w niej mieszkał. Jego asystent również Japończykiem nie jest - do Polski przyjechał z Mongolii. Reszta ekipy to już żniwo naszych pszenno-ziemniaczanych łanów, jednak wespół karmią po japońsku jak anioły. Od innych sushibarów Warszawy Izumi różni się o tyle, że sushi to tylko fragment tutejszego menu. W dalszej części wypełniają go specjały japońskiej kuchni, o których istnieniu często zapominamy. Zupy miso (8 zł), w której zawiesina z pasty sojowej opalizuje niczym ławice sargusów i amareli w gorącym oceanie, przypominać nie trzeba. Ale już prawdziwą niezwykłością jest ochazuke, czyli zupa z zielonej herbaty (15 zł), z przypieczonym ryżem, kwaśno-wytrawną śliwką i chrupkimi warzywami. Pyszna. Pochłaniając sushi, spróbujcie również zarezerwować w żołądku odrobinę miejsca na kurczaka teriyaki (37 zł) oraz węgorza na ryżu (67 zł). Jeśli tego nie zrobicie, będziecie żałować, bo kawałki przypieczonego węgorza ułożone na miseczce z ryżem, który odebrał od ryby całe bogactwo jej soków, to rzadka rozkosz. Jesz i nie wierzysz, że węgorz może być tak kruchy, a ryż tak pełen smaku. Równie niezwykła jest pierś kurczaka w słodkawym sosie na bazie sake i sosu sojowego: obsypana sezamem, usmażona na chrupko uwodzi nie gorzej niż profesjonalna gejsza.
Ale sercem Izumi jest oczywiście sushi. Trudno o nim pisać po raz kolejny, no bo ile da się wymyślić efektownych zdań na temat połączenia ryżu z rybami, morskimi żyjątkami i innymi dziwnościami japońskiego stołu? Oprócz znanych zestawień tym razem zadziwił mnie ryż z kożuszkiem (yoba) z mleka sojowego oraz ekstrawaganckie sashimi dla debiutantów. Nie każdy, szczególnie na początku swej drogi przez świat sushi, jest w stanie przełknąć kawałki surowej ryby. Dla takich właśnie dziewic w Izumi podają płatki tuńczyka i łososia w tak intensywnej marynacie, że łatwo zapomnieć o wszelkich uprzedzeniach wobec surowych ryb. Z kompozycjami sushi zespół shokuninów z placu Zbawiciela daje sobie radę pierwszorzędnie i twórczo, pamiętając przy tym, że sztuka dobrego sushi nie polega wyłącznie na operowaniu nożem i formowaniu porcji ryżu. Równie istotnym elementem rytuału są rozmowy z klientami siedzącymi za barem na wysokich stołkach. Pan Oo dzięki tym pogaduchom po ledwie dwóch latach spędzonych nad Wisłą po polsku mówi zupełnie płynnie, a przybysz z Mongolii odważa się również na prezentację bardziej śmiałych teorii. Jedna z nich dotyczy małych (zbyt małych w moim przekonaniu) talerzyków na sos sojowy. Otóż wedle koncepcji potomka Dżyngis chana większe talerzyki, dostępne w innych stołecznych lokalach, sprzeniewierzają się istocie sushi, gdyż nakłaniają do zbyt obfitej kąpieli ryżu i ryb w płynnej soi.
Sakana czy Izumi? Wybrać nie umiem. I to kusi, i to nęci. Chętnie poddam się w tej kwestii państwa ocenie. W końcu po prawie dziesięciu latach znajomości możemy już chyba polegać na sobie?
Izumi Sushi, ul. Mokotowska 17 (wejście od placu Zbawiciela), tel. 507 822 308, można płacić kartą

-
Re: Izumi Sushi
michal.iwanow
23.06.07, 17:29
cześć ja uważam ze Izumi jest spoko to prawdziwa konkurencja dla Tomoznalazłem jedną i drugą na serwisie www.glodni.pl oni dostarczają jedzenie do domu.pozdro»
-
Izumi Sushi
marghe_72
29.11.10, 20:04
Są dwa lokale IzumiTo w centrum jest raczej nieciekawe. Sushi - nic specjalnego, ceny wysokie a obsługa ślamazarnaZnacznie lepiej jest w Izumi Biały Potok»


