kino, teatr, muzyka

Warszawa

Ian Brown w Palladium

Łukasz Kamiński
2010-02-04 , aktualizacja: 05.02.2010 14:44
A A A Drukuj
Jest obdarowany geniuszem prawie boskim - taki tytuł przyznał mu tygodnik "NME". Ten sam periodyk uznał debiutancką płytę The Stone Roses za najlepszy album w historii.
Ian Brown
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Ian Brown
Z kolei w potężnym podsumowaniu "Music of the Millenium", przygotowanym przez popularną sieć sklepów HMV, telewizję Channel 4, gazetę "The Guardian" i radiu "Classic FM" album znalazł się na drugim miejscu. Tak naprawdę wpływ Browna na współczesną muzykę trudno przecenić, pewnie nie byłoby, albo brzmiałyby zupełnie inaczej płyty takich grup jak Oasis, Kasabian czy Arctic Monkeys.

Pochodzący z Manchesteru muzyk wziął się do śpiewu w latach 80., kiedy na jednej z imprez legenda muzyki soul Geno Washington powiedział mu: "Jesteś gwiazdą, jesteś aktorem. Zostań wokalistą". Brown go posłuchał i założył wspomniany zespół The Stone Roses. Po nagraniu dwóch płyt zespół się rozpadł i muzyk rozpoczął karierę solową, bogatszą w przeboje, niż kapusta kiszona w witaminę C.

Po raz pierwszy, i jak na razie ostatni Brown wystąpił kilka lat temu podczas festiwalu "Summer Of Music" i dał wtedy koncert, który wzbudził skrajne emocje - od entuzjazmu po rozczarowanie. Podczas tamtego występu promował album "The Greatest" ze swoimi największymi hitami. Teraz przyjeżdża zagrać piosenki z ostatniej płyty "My Way".

Wtorek 16 lutego w Palladium, ul. Złota 7/9. Początek o godz. 20. Bilety 80 zł.



Podziel się