kino, teatr, muzyka

Warszawa

Wejdź w mózg Centrali

aka
02.12.2011 , aktualizacja: 01.12.2011 19:50
A A A Drukuj
Jedna z najbardziej warszawskich pracowni architektonicznych - Centrala - obchodzi swoje 10-lecie. Z tej okazji projektanci przygotowali specjalną wystawę w galerii Projekt Kordegarda.
Wędrujący dach plenerowy Centrali mogliśmy podziwiać w lipcu 2010 r. podczas Święta Warszawy m.in. na Chłodnej 25 i na Placu Zabaw na Agrykoli
Fot. Simone de Iacobis/Centrala
Wędrujący dach plenerowy Centrali mogliśmy podziwiać w lipcu 2010 r. podczas Święta Warszawy m.in. na Chłodnej 25 i na Placu Zabaw na Agrykoli
Modernizacja budynku stacji PKP Warszawa Powiśle, Ohel - namiot zapowiadający budowę Muzeum Historii Żydów Polskich, projekt wyspy-siłowni na Wiśle, współudział w tworzeniu Skweru Sportów Miejskich "Stadion Siedmiolecia", projekt Ermitażu - najwęższego domu-pracowni dla Edgara Kereta na Żelaznej, kolorowa świetlna instalacja z jarzeniówek pod estakadą Mostu Łazienkowskiego czy latający plenerowy dach zbudowany ze srebrnych balonów - z tym głównie kojarzymy w Warszawie Centralę. I z ich miłością do modernistycznej powojennej architektury naszego miasta.

Grupę założyli w 2001 r. Krzysztof Banaszewski, Małgorzata Kuciewicz i Jakub Szczęsny. Wystawa w Projekcie Kordegarda pokazuje największe dokonania Centrali z tych 10 lat i główne wątki ich działalności. Aranżację przestrzeni galerii, przypominającą strukturę połączeń neuronowych w mózgu, zaprojektował Krzysztof Syruć.

Zaprasza Jakub Szczęsny z Centrali:

Dzięki zaproszeniu Magdaleny Kardasz do wystawy w Projekcie Kordegarda, mamy możliwość zobaczenia dziesięciu lat pracy, która tylko w niektórych momentach była tradycyjnie rozumianym projektowaniem, a w większości przygodą, walką z niemożliwym i próbami łączenia różnych, z pozoru niełączących się dyscyplin. Zależało nam na odzwierciedleniu procesów skojarzeniowych, które miały miejsce przy pracy nad tak różnymi tematami, jak konkursy architektoniczne, własne zamówienia, tematy artystyczne, prowokacje prasowe, czy po prostu budowanie naszych światopoglądów. Trudno jest wejść do głowy drugiego człowieka, jeszcze trudniej zrozumieć pozorny chaos czyichś procesów myślowych, zwłaszcza gdy mówimy o wieloosobowym organizmie Centrali, ale mamy nadzieję, że zwiedzający wystawę będą się dobrze bawić spacerem przez mózg Centrali. 

Wystawa to też okazja do rozpoczęcia czegoś nowego, eksploracji nowych terytoriów. Może dla odmiany od przyszłego roku zaczniemy zajmować się wyłącznie projektowaniem kasyn i salonów masażu? 

Wystawę można oglądać w galerii Projekt Kordegarda, ul. Gałczyńskiego 3



Podziel się