Wkręć się w kawowy biznes
MAŁPI BIZNES - ul. Marszałkowska 85, czynne: w tygodniu w godz. 7-21, w weekend 10-21
Małpi Biznes ma fajne, dziecięce trochę, oldschoolowe logo (projekt - Tomasz Kwiecień). Dzięki niemu nawet picie kawy w papierowych kubkach ma swój urok. Gospodarz - Kamil Wilczyński - wcześniej pracował w 2/3 na Brackiej i tak mu zostało. Jego lokalik też jest mikroskopijny. Przyznaje, że nie miał wielkich funduszy, a chciał otworzyć kawiarnię w dobrej lokalizacji. I udało się. Zajął małą kanciapkę, w której wcześniej mieścił się punkt Lotto, taki korytarzyk w zasadzie. Ustawił kilka barowych krzeseł, rozłożył kolorowe magazyny. Małpy same zaczęły przybywać: pluszowe, drewniane, graficzne. Jego wabik to: kawa + kanapka = 10 zł, co, przyznacie, w warszawskich warunkach jest bardzo dobrą ofertą. Ma też muffinki, zimne napoje i dobre podejście do klienta. Szuka właśnie z przyjaciółmi nowych miejsc na Małpi Biznes - na Dworcu Centralnym i placu Zbawiciela. Także - będzie sieciówka.
Ten barek stał się z miejsca ulubionym lokalikiem wielu kulturalnych warszawiaków. I choć 5.29 na frekwencję z sąsiednim kebabem Sahara nie wygra, to trzeba przyznać, że gospodarze - młodzi artyści Piotr Duma i Aneta Faner - stworzyli tu coś naprawdę wyjątkowego. Takiego berlińskiego w charakterze. W tym sensie, że tam takich barków i kawiarni są dziesiątki - bezpretensjonalnych, każda w innym stylu, urządzanych w lokalach po sklepach spożywczych, po kioskach. Mogą być w nich same kanapki, ale jeśli są smaczne, klientów nie brakuje. Dobrze, że w Warszawie też przybywa takich miejsc.
Spodobało nam się to, że w 5.29 espresso można wypić na miejscu w małych szklaneczkach. Ale jednak jest to głównie barek z ofertą na wynos: muffinkami (w kuszących kolorowych lukrowych polewach), ciastem, kanapkami (np. z mortadelą), koktajlami.
-
Wkręć się w kawowy biznes
mobos
15.08.10, 15:53
nie widze cen i chyba najważniejszego... dobrą kawę robią ?»



więcej zdjęć