kino, teatr, muzyka

Warszawa

Zjedz na ceracie

Agnieszka Kowalska
18.03.2011 , aktualizacja: 17.03.2011 23:30
A A A Drukuj
Jak na kilku metrach kwadratowych w samym środku Pragi-Północ stworzyć najpopularniejszy lokal w mieście? Ustawić pośrodku duży stół i karmić gości jak w domowej kuchni.

Kawiarnia Nowoczesna
Kawiarnia Nowoczesna
Tak jest w Bistro na Stalowej 1. Lokal działa zaledwie od miesiąca, a już pełen jest gości. Prowadzi go teatrolożka, animatorka kulturalna Mika Grochowska wraz z przyjaciółką Natalią Leszczyńską. Miejsce jest doskonałe - na tzw. Serku, gdzie krzyżują się ulice Stalowa, Inżynierska i 11 Listopada, czyli blisko. W dodatku w lokalu po kultowej, opiewanej przez Wiecha (który zresztą w tej kamienicy mieszkał) przedwojennej knajpie Setka.

Mika i Natalia nie mogły nazwać tak lokalu, bo nie serwują alkoholu. Nazwy wciąż nie mają, choć padały już propozycje: Cerata (bo jest charakterystycznym elementem wystroju wnętrza) czy Strzałka (od neonowej strzałki przy wejściu). Ale chyba zostanie po prostu Bistro Stalowa 1, bo tak już się na mieście przyjęło.

Kluczem do sukcesu lokalu jest jego oryginalna aranżacja - podpatrzona w Moskwie i Brukseli, a zrealizowana wspólnie z artystką Anką Czarnotą (która zresztą po sąsiedzku ma swoją pracownię). Pośrodku Bistro stanął wielki stół przykryty ceratą, przy którym wszyscy goście siedzą wspólnie, są kuchenne meble, swojska zastawa, wazy do zupy, doniczka z tymiankiem. Jest jak w domu, bo jak mówi Mika - a trudno się z nią nie zgodzić - najlepsze imprezy i posiadówki są zawsze w kuchni. Gospodynie świetnie karmią i cały czas rozmawiają z gośćmi, budując domowy klimat tego miejsca. Wpadają młodzi prażanie, klienci "z drugiego brzegu", pod stołem zalega pies, jest gwarno i wesoło. Goście przynoszą też swoje przepisy, albo nawet gotowe dania, zależy im na tym, żeby miejsce kwitło. Dzięki temu menu jest codziennie inne (no, może poza stałymi punktami, których domagają się bywalcy, tj. zupa z wędzonego dorsza czy blok czekoladowy). W ten weekend Mika i Natka zapraszają do siebie na Święto Wiosny. Oczywiście przy wspólnym stole.

Bistro, ul. Stalowa 1, czynne: pon.-pt. 10-24, sob. 12-24, niedz. 12-22.



Gdzie jeszcze w weekend z przyjaciółmi?

- Kawiarnia Nowoczesna (Muzeum Sztuki Nowoczesnej, ul. Pańska 3) - najprawdopodobniej najciekawsza architektura lokalu plus nowe gospodynie - siostry Flisińskie ze Szczotek Pędzli, co oznacza dobrą kuchnię - tu przychodzimy na śniadania w soboty, od godz. 11;

- Warszawa Powiśle (ul. Kruczkowskiego 3b) - najprawdopodobniej najlepszy ogródek w Warszawie plus nowość - naleśniki!;

- Chłodna 25 - tu najprawdopodobniej najlepsze śniadania w mieście - w każdą niedzielę od godz. 10.30;

- Solec (ul. Solec 44) - najprawdopodobniej najsympatyczniejsi gospodarze lokalu plus gry planszowe w szerokim wyborze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się