Bary z wódką wypierają puby. Gdzie na lornetę z meduzą?
Fot. Robert Kowalewski / AG
Dziś amatorzy sety i galarety mogą już wybierać wśród innych lokali tego typu. Bo knajpy serwujące lornetę z meduzą, czyli tradycyjny polski zestaw królujący w PRL-owskich barach, to wyraźny nowy trend, który recenzent kulinarny "Gazety" Maciej Nowak określił jako "jeden z najgenialniejszych formatów polskiej gastronomii współczesnej". W Warszawie działa już co najmniej pięć lokali opartych na tym samym pomyśle. Oto one:
-
L O R N E T A z meduzą!!! Ty niedouczony pismaku!
mw1969
04.11.11, 18:40
Jeeeezzzuuuu... Skąd się takie gamonie biorą?! Autorzyna zna tego typu warszawskie przybytki jedynie ze słyszenia, a i pewnie w wieku szczenięcym jest... »
-
Bary z wódką wypierają puby. Gdzie na lufę z me...
dziadoslaw.zamszyc
05.11.11, 04:16
Rozpijanie spoleczenstwa jest fajne? Stalinowskie metody odmozdzania ludzi, wiadomo pijanymi latwiej rzadzic.»
-
Bary z wódką wypierają puby. Gdzie na lufę z me...
barbaramd
05.11.11, 06:08
Rany Boskie! Ale się handryczycie o głupstwa. Wódeczka i zakąska to tradycja i pewien folklor. Mam 70 i podobają mi się takie pomysły. »
