kino, teatr, muzyka

Wrocław

Druga odsłona WrocLove Reggae Station w klubie Alibi

RAFAŁ ZIELIŃSKI
25.01.2012 , aktualizacja: 26.01.2012 16:16
A A A Drukuj
1 lutego. Aż kilka miesięcy organizatorzy cyklu WrocLove Reggae Station kazali czekać publiczności na drugą odsłonę tej imprezy. Ale warto było: w najbliższą środę w klubie Alibi zagrają aż dwie gwiazdy światowej sceny reggae, czyli pochodzący z Jamajki Turbulence oraz Black Prophet z Ghany.
Pierwszy jest jednym z najciekawszych wokalistów dancehallowych, który charakterystycznie wplata w swoją muzykę brzmienia t'n'b i hip-hop, a jego styl śpiewania często porównuje się z samym Sizzlą, z którym zresztą współpracował . Utwory jego autorstwa: „Universal Struggle”, „Notorious” i „Living in Sufferation”, to już kanon gatunku. Podobnie jak ponad 20 albumów, które ma na koncie i które są pozycjami obowiązkowymi fanów takiej muzyki. Unikalny, dynamiczny styl śpiewania Turbulence'a odkrył przed laty założyciel wytwórni Xterminator Records Philip Burrell. To właśnie on namówił go na pierwsze poważne nagrania i dzięki niemu artysta rozpoczął karierę, podczas której na scenie stał z takimi gwiazdami, jak Sly & Robbie, Luciano, Prince Malachi czy LMS.

Z kolei mający afrykańskie korzenie Black Prophet podbija sale koncertowe i listy przebojów połączeniem harmonii reggae z afrykańskimi rytmami i takim też sposobem śpiewania. Do muzyki pchnęła go chęć piętnowania biedy i niesprawiedliwości, jakie otaczały go w rodzinnym kraju. Szybko poza komponowaniem i pisaniem tekstów zaczął produkować muzykę. Na szersze wody w ojczyźnie wypłynął pięć lat temu utworem "Doubting Me". W świecie głośno się o nim zrobiło już w 2008 r., kiedy był gwiazdą szwedzkiego festiwalu Oland Roots z drugim albumem "Legal Stranger". Od tego czasu aktywnie koncertuje, a na koncie ma wspólne trasy z tak znanymi postaciami reggae, jak Rita Marley, Don Carlos, Yellowman, Steel Pulse, Alpha Blondy czy właśnie Turbulence, z którym wystąpi we Wrocławiu.

* WrocLove Reggae Station w Alibi, ul. Grunwaldzka 67, w środę (1 lutego), godz. 20. Bilety: 35 (przedsprzedaż), 40 zł w dniu koncertu.

Podziel się